Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2014

Cellulit - ja walczyć z tym paskudztwem?

Cellulit inaczej pomarańczowa skórka to problem głównie estetyczny. Zmaga się z nim wiele kobiet w różnym wieku. Pojawić się może nawet u kilkuletnich dziewczynek. Niektóre kobiety poddają się i przestają z nim walczyć. Takie zniechęcenie pojawia się dlatego, że usunięcie cellulitu wymaga systematyczności i czasu a także zmiany przyzwyczajeń.
Kluczowe jest ustalenie, z jakim typem cellulitu mamy do czynienia. Rozróżnia się dwa rodzaje cellulitu : wodny i tłuszczowy. Ten pierwszy zdecydowanie łatwiej zredukować, niż ten drugi.
Jak sprawdzić, jaki rodzaj cellulitu nas prześladuje? Wystarczy chwycić skórę uda, gdy po uchwyceniu fałdy czujemy ból, jest to cellulit tłuszczowy, jeżeli nic nas nie boli, mamy do czynienia z cellulitem wodnym.
Cellulit wodny jest wynikiem braku ruchu, złą dietą, bogatą w sól i ostre przyprawy co sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie. Cellulit wodny to bowiem opuchlizna tkanek związana właśnie z zaburzeniami limfatycznymi, czyli zatrzymywaniem wody w organizmi…

Dzieci kontra rodzice, czyli "ja chcę pograć na komputerze"

Każdy rodzic przez to przechodzi. Najpierw zaczynają znikać nam telefony. Niby był gdzie tu pod ręką, nagle jednak go nie ma. Pojawia się (lub magicznie znajduje w innym miejscu) jednak, o dziwo, z rozładowaną baterią. Nawet, jeżeli jesteśmy święcie przekonani, że dopiero co go ładowaliśmy. Tak, to nie czary, to nasze dziecko (dzieci) odkryło magiczny świat gier.
Kolejnym etapem są już komputery. Moja panna ma już własnego laptopa. Teoretycznie, do nauki (dzieci w pierwszej klasie mają płyty dołączone do podręczników i czasem w tym zakresie mają prace domowe, dla mnie też to było zaskoczenie), w praktyce, jest tam ogromna ilość różnego rodzaju gier.
Zaczęłam szukać alternatywy dla ogłupiających gier. Jeżeli już dziecko koniecznie chce posiedzieć przy komputerze, niech spędza czas w jakiś pożyteczny dla siebie sposób. Okazało się, że są programy uczące dzieci prostego programowania. Nie wiem, czy ja się tym przypadkiem lepiej nie bawię. Scratch, w przeciwieństwie do testu na code.org n…

Świat z dwóch stron

Po jednej stronie, my-klienci, po drugiej stronie, oni -sprzedawcy. Czasem my jesteśmy sprzedawcami, a oni klientami. Wiele zależy od naszego zawodu czy też równych sytuacji. Czasem po prostu, każdy musi coś sprzedać, znacznie częściej, trzeba coś kupić. Bardzo często dochodzi wtedy do sytuacji wręcz absurdalnych. Skakanie do gardeł, różne tricki, mniejsze lub większe naciąganie prawdy. Nie ważne, czy dzieli nas lada sklepowa, odległość parunastu lub kilkuset kilometrów, gdy kupujemy przez internet, problemy pojawiają się w większości przypadków.
Teoretycznie jest to zrozumiałe. Jeden chce kupić, inny chce zarobić na sprzedaży lub pokazać szefowi, że jest skuteczny a więc i potrzebny. Jak sobie radzić, żeby nie zwariować? Sposoby na zawsze udane zakupy czy sprzedaż? Czy istnieją złote środki? Ja na allegro mam jeden negatywny komentarz. Dlaczego? Bo nawet nie chciało mi się reklamować zakupionego towaru. Zostawiłam sobie to, jako przestrogę na przyszłość. Kupiłam dziecku buty. Licytac…

Muchówka i rosiczka, moje parapetowe bestie.

Dziś odkryłam, że moje bestie nie tylko ładnie wyglądają, są również skuteczne. Rosiczki już jesienią pokazały, że są idealne w zwalczaniu owocówek. Za co byłam im bardzo wdzięczna.
 Muchówka jednak okazała się skuteczniejsza. Okazało się, że nie na darmo wlewam jej wodę  i zapewniam dużo słoneczka. Uśmierciła w krótkim czasie 6 całkiem sporych muszek, a przepraszam, 5 muszek i jedną niewielką osę. Za osę dostaje dodatkowe punkty. Dla zainteresowanych, jeśli kupujecie muchówki, które później wam usychają, znaczy, że źle zabieracie się za ich podlewanie. Muchówkę podlewa się przez przesiąkanie tzn, wodę nalewa się do głębokiego spodka. Jednak by roślinka nie miała za mokro, należy poczekać aż woda ze spodka zniknie, nim naleje się następną porcję. Jeśli woda będzie w spodku cały czas, roślinka się utopi i zgnije. Jeśli jednak będzie miała za sucho, uschnie. Ta roślina kocha wilgoć i ostre słońce. Nie lubi przeciągów.