Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2015

Temat już niedługo na czasie- Jak nie tyć w święta

Chcesz schudnąć? Najpierw naucz się mówić -nie, dziękuję !
Tylko w taki sposób nie zaprzepaścisz swoich starań o zdobycie upragnionej sylwetki. W czasie świąt czy innych rodzinnych spotkań zawsze słyszymy, „ No jedz, jeszcze tego nie próbowałaś” a hitem jest tekst wywołujący poczucie winy „ Zjedz, ja się tak napracowałam, a teraz ma się to wszystko zepsuć? Wyrzucić mam?”. Gospodyni trudno powiedzieć, że nie będziemy już jeść, że nie chcemy kolejnej dokładki. Musisz nauczyć się, mimo to odmawiać. Dawka zdrowego egoizmu jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Jak nie dasz rady, zawsze na rodzinnych obiadkach czy w czasie świąt będziesz niweczyć wysiłki w uzyskanie wymarzonej sylwetki. Niestety, utracone kilogramy wracają bardzo szybko właśnie w czasie kilkudniowego folgowania jakie zdarza się w czasie świąt. Tu każda dieta okaże się nieskuteczna.
Pomóż sobie suplementami
Nawet jeśli na co dzień stosujesz samą dietę, w czasie świąt warto sięgnąć po Dobre suplementy na odchudzanie. Pozwolą zredu…

Czy coś takiego jak "prywatność" istnieje?

Czy w dobie internetu, telefonów komórkowych, wszędobylskich kamer można jeszcze mówić o prywatności? Czy wiecie, że namierzenie dowolnej osoby zajmuje kilka minut, jeżeli ma ona telefon komórkowy lub laptopa, ewentualnie porusza się jednym z nowoczesnych aut? Szkoda tylko, że to nie działa w przypadku osób zaginionych. Wystarczy bowiem wyrzucić całą elektronikę, by stać się niewidocznym. Zdradzają nas laptopy i komputery z kamerkami, dobry haker potrafi włączyć takową zdalnie i już widzi, co robimy, gdy wydaje się nam, że nikt nas nie widzi. Telefony? Cóż, bez liku jest aplikacji takich jak ta zlokalizuj telefon. Czasem to tylko pic na wodę, niestety większość z nich jeżeli nie zbyt dokładnie, to jednak potrafi zlokalizować telefon i jego posiadacza. Przydatne jest to, nie powiem, ale tylko w sytuacji, gdy ktoś ukradnie nam telefon, lub podejrzewamy drugą połowę, że chodzi tam, gdzie nie trzeba. Czy jednak chcemy być tak śledzeni? Ja niekoniecznie, pytanie tylko, czy możemy coś z t…

Nie jestem islamofobem, rasistką , jestem po prostu kobietą

Widzę co się dzieje. Oglądam TV ale głównie widzę w internecie to, czego nie publikuje TV, bo nie jest poprawne politycznie. Ja się na islamistów w naszym kraju po prostu nie zgadzam. Ja wiem, tatarzy krymscy, to też islamiści, ale ci do polaków pałają sympatią od wieków. Dostali od nas cięgi, i o dziwo sprawiło to, że nas szanują a nie, nienawidzą. Syryjscy i iraccy uchodźcy jednak pałają do wszystkich niewiernych nienawiścią. Ateistów najchętniej zgodnie z Koranem, wycieli by w pień, innowierców, czyli nas, zniewolili. Znam przepowiednie Nostradamusa. W zasadzie, jeśli chodzi o Polskę, są one w miarę optymistyczne. Nie mniej, bardziej wierze w to co obecnie się dzieje, niż to, co przewidział prorok przed wiekami. A dzieje się źle. Możecie mnie odsądzać od czci i wiary, ale ja jestem za tam, by tych wszystkich uchodźców wpakować na statki i z powrotem tam skąd przyszli. Pomoc można oferować takich osobom tam na miejscu, w ich kraju. Nie uznaje przyjmowania osób tego typu, zdrowych s…

Nie dla uchodźców

Niech będzie, że jestem bez serca. Trudno. Nie godzę się jednak, by nasz rząd sprowadzał do nas ludzi, którzy wbrew pozorom nie są w niebezpieczeństwie za to mają odmienną kulturę, wiarę i spojrzenie na rzeczywistość. Ci wszyscy, którzy tak krzyczą, że trzeba okazać im troskę, niech mi powiedzą, jak zamierzają sobie poradzić z roszczeniową postawą uchodźców ( głównie mężczyzn w kwiecie wieku, którzy są w taki sposób wychowywani od pokoleń). Jak zamierzają sobie poradzić z ich kulturą, która toleruje morderstwa honorowe!!! Obrzezanie kobiet!!! czy zabójstwa niewiernych w imię Allaha!!!! to tak na początek. Ciekawe, czy dalej wszyscy będą tacy humanitarni i pełni współczucia dla uchodźców jak jakiś oszołom wysadzi się w imię Allaha w metrze, autobusie czy podmiejskim pociągu, w którym będzie jechało ich dziecko, współmałżonek czy rodzeństwo? Ci uchodźcy to w przewadze mężczyźni między 17 a 35 rokiem życia!!! Dzieci, kobiet czy starców jest tam znikoma ilość. Trochę inaczej wygląda to w …

Sposoby na walkę z kilogramami

Problemy z nadwagą mają nie tylko nasze dzieci, które zamiast na podwórku, czas spędzają przed komputerem. My sami, nawet dbając o linię, niestety musimy często pogodzić się z porażką, gdy ta linia zaczyna być coraz bardziej wyrazista. Najlepsza dieta to taka, która się nazywa "mniej żryj". Proste, brutale, niestety, skuteczne tak gdzieś do 30 roku życia. U osób w wieku 30+ to  niestety nie wystarcza.
Mamy pogodzić się z porażką? Niekoniecznie.
Idealnym rozwiązaniem są ćwiczenia siłowe raz lub dwa razy w tygodniu oraz suplementy z zawartością zielonej kawy  i już tłumaczę dlaczego.
Możemy być piękni i młodzi przez lata dzięki kremom, zabiegom kosmetycznym jednak niestety, zegara biologicznego się nie oszuka. Gdzieś tak po 25 roku życia zaczynamy tracić mięśnie. Zanikają one i jest to proces, który następuje u każdego. Nie sposób tego uniknąć, można jedynie go spowolnić. Dlaczego jest to tak ważne? Ponieważ to mięśnie spalają najwięcej energii. Jeśli chcemy zachować figurę, m…